Drugi dzień Plastpolu, czyli godziny szczytu.
=['dat']?>
dodane 2011-05-25
Drugi dzień Targów dobiegł końca. Dodajmy: bardzo pracowity dzień. Nasze stoisko ani przez chwilę nie było puste. Spotkań i rozmów było jeszcze więcej niż dnia poprzedniego, dlatego obsługa stoiska miała ręce pełne pracy... ale za to jakiej przyjemnej. Hektolitry kawy, kilogramy kanapek i kilometry pokonane na stoisku. Tak można najkrócej podsumować drugi dzień Plastpolu. Jak zwykle zapraszamy do
galerii, w której pojawiło się kilka nowych zdjęć.